sobota, 13 września 2014

Garmin Virb Elite- niezależny test i moja opinia

Zapraszam na mojego nowego bloga: Bert Freeride


Z tą kamerę obchodzę się już od jakiegoś czasu, więc myślę, że jest to dobry moment, żeby napisać o niej parę zdań zwłaszcza, że już wiele osób pytało się mnie jak się maszynka sprawuje. Używałem jej podczas mojego śmigania na Słowacji i poznałem jej zalety i wady.

Wytrzymałość/wodoodporność

Zacznę od początku. Virb Elite to kamerka bez obudowowa(jeżeli można użyć takiego słowa), czyli jest tak zaprojektowana, żeby znosić wstrząsy, upadki, śnieg, pył, wodę i tak dalej bez dodatkowej obudowy. Ma to plusy i minusy. Jej wodoodporność to jeden metr głębokości przez czas pół godziny. Oczywiście wytrzymałaby większe zanurzenie w dłuższym czasie(nie próbowałem) z doświadczenia wiem, że tak zazwyczaj jest, ale wiadomo- producenci się zabezpieczają.  Opcjonalna jest dodatkowa obudowa, z którą można zanurzyć się aż na 60 metrów. Z tyłu kamery znajduje się zaślepka chroniąca wtyki na usb i HDMI, nie budzi ona zaufania, ale można jej zaufać. Po nurkowaniu z Virbem należy po prostu pozostawić wtyki do wyschnięcia przed podłączeniem do komputera.
Garmin Virb Elite test kamery, zaślepki


Waga

Virb waży 177 gramów, może to wydawać się dużo, gopro 3 waży 74 gramy, tylko, jak włożymy ją do obudowy, bez której jest bezużyteczna do sportów ekstremalnych, to waży już 136 gramów a to wcale nie taka duża różnica. Dodam jeszcze, że Virb posiada wbudowany ekran, który jeszcze bardziej zmniejsza różnicę wagową między Virbem a gopro.





Jakość wideo

 Jestem z niej zadowolony, nie mogę się do niczego przyczepić. Kolory są bardzo naturalne, nie tak jak w niektórych kamerach- podkręcone. Szkoda, że nie ma trybów nagrywania na przykład w słabym świetle. Fajną funkcją jest stabilizator ekranu, który się spisuje według mnie. Jeszcze sprawa dźwięku. Kamery bez obudowania zazwyczaj cechują się dużymi szumami wiatru. Garmin należy do tych kamer, które dźwięk nagrywają bardzo dobrze, w mocowaniu znajduje się kawałeczek pianki, który zakrywa mikrofon- to chyba przyczyna tak dobrej jakości.

Obsługa

Do używania kamery przewidziane zostały cztery przyciski: włączanie/wyłączanie/undo , lewo/prawo do wybierania okienek i ostatni do akceptowania. Co mogę powiedzieć o przyciskach? Są bezproblemowe, działają tak jak powinny i nie zacinają się.
Garmin Virb Elite test kamery, przyciski
Większą uwagę zwróciłbym na jeszcze jeden przycisk- a raczej przesuwak. Służy do włączania i wyłączania nagrywania. Nawet przy wyłączonej kamerze można go przesunąć, żeby włączyć nagrywkę. Kiedy przesuniemy go ponownie Virb wyłączy się automatycznie. Moim zdaniem w każdej kamerze sportowej zamiast przycisku do włączania powinny być takie przesuwaki. Bajer jest rewelacyjny, nie można go pomylić z niczym innym i wyczujemy go nawet w rękawiczkach.
Garmin Virb Elite test kamery, przyciski
Kształt kamery został dopasowany do dłoni, więc można ją pewnie trzymać w i kontrolować wszystkie przyciski.
Garmin Virb Elite test kamery, przyciski
Virb ma jedną wadę. Czasem gdy włączymy kamerę nie włącza się podgląd, przez co nie możemy nagrywać. Zwalcza się to wyłączeniem i włączeniem kamery.Wracając do ekranu:  nagrany materiał można na nim oglądać, ale ja używałem go bardziej do sprawdzania czy nagrywam pod dobrym kątem i czy jest dobra perspektywa. Wyświetlacz ma 1,4 cala więc mimo wszystko lepiej oglądać materiał na kompie, ale zdarzało mi się sprawdzać niektóre ujęcia bezpośrednio z urządzenia. Jest jeszcze jedna ciekawa rzecz w tym ekranie. Jest refleksyjny( nie jestem pewien czy poprawnie to nazywałem) chodzi o to, że nie świeci a tylko odbija światło. Bardzo praktyczne, w słoneczny dzień widać wszystko bez wysiłku. Gorzej w ciemności, ale wystarczy poświecić na ekran telefonem, żeby zobaczyć wyraźnie ekran. Daję wielkiego plusa za wyświetlacz.

Jakość zdjęć

Garmin Virb Elite robi dobre zdjęcia. Do wyboru mamy kilka rozdzielczości. Najwięcej szesnaście milionów pikseli. Statyczne zdjęcia wychodzą piękne. Trochę gorzej jest z tymi dynamicznymi, ale ten problem występuje  w każdej kamerze. Gdy ustawimy zdjęcia sekwencyjne to wiele z nich jest rozmazanych. W moim wypadku wynika to z tego, że zazwyczaj jeżdżę w lasach, gdzie światło jest gorsze.

System mocowań

Kamerę przymocowujemy do stelaża, który ma długość kamery. Rozwiązanie dosyć masywne, ale bardzo pewne, kamera nie ma prawa wypiąć się ze swojego miejsca. W prawie wszystkich kamerach klipsy mocujące są wsuwane. Tutaj kamerę przykręcamy do klipsa na kasku czy każdym innym miejscu. Czasem ciężko jest dokręcić bardzo mocno, ale za to możemy nagrywać w dowolną stronę, a nie tylko w jedną. Oprócz tego w zestawie są dwie dodatkowe złączki, które poszerzają możliwości montażowe. W zestawie otrzymujemy dwa klipsy: do powierzchni płaskich i obłych. Złączki łączone są śrubami, które czasem też trudno dokręcić. Moim zdaniem powinien być jakiś malutki kluczyk, którym łatwo można by dokręcić złączki.

Funkcje GPS

Kamera wyposażona jest w GPS, który może mierzyć naszą prędkość, podaje wysokość i może rysować przebytą drogę na mapie. Mnie najbardziej cieszy pierwsza możliwość. Kamera mierzy prędkość nawet kiedy nie nagrywamy. Pokazywana jest prędkość aktualna, średnia i maksymalna. Virb może służyć również jako kompas termometr, miernik tętna i rytmu pedałowania. Wszystkie te opcje czynią kamerę bardzo przydatną przy różnych aktywnościach. Niektóre funkcje trzeba włączyć na kamerze, żeby były zapisywane.
Garmin Virb Elite test kamery, ekran wyświetlacz

Garmin Virb Edit

Garmin postarał się o oprogramowanie do edycji wideo. Moim zdaniem jest to bardzo dobre posunięcie. Niewielu jest producentów kamer z programami do edycji filmów. Co ciekawe program akceptuje nagrania z innych kamer, nie tak jak nie powiem który program. Edytor jest prosty, ale funkcjonalny i przejrzysty. Na każdy film możemy nałożyć zapisy z GPS, jest to super sprawa. Możemy dodać licznik prędkości( jak w Need for Speed ), nitkę przebytej przez nas drogi na mapie( możemy wybrać mapy Google lub Binga ), jak i innych zapisanych pomiarów.

Podsumowanie

Garmin Virb Elit to bardzo dobra kamera sportowa. Została wyposażona w funkcje niespotykane w innych kamerach co czyni ją wyjątkową. Kamerę polecam każdemu kto od kamery sportowej oczekuje funkcji jakie daję wbudowany GPS. Virb posiada  kilka niedopracowań, ale ideałów nie ma- mówili o tym na fizyce.

Jeżeli macie jakieś pytania odnośnie kamery to pozostawcie je w komentarzu, z pewnością odpowiem.
Jak chcesz zobaczyć moje filmy wykonane Virbem kliknij Tutaj

Zapraszam na mojego nowego bloga: Bert Freeride

5 komentarzy:

  1. Zakupiłem kamerkę i jestem bardzo zadowolony ma duże możliwości przedtem robiłem z aparatu ale to nie to jeszcze raz super kamerka jak na razie testuje na rowerze i jest ok następnie będą gry pozdrower

    OdpowiedzUsuń
  2. Zakupiłem kamerkę i jestem bardzo zadowolony ma duże możliwości przedtem robiłem z aparatu ale to nie to jeszcze raz super kamerka jak na razie testuje na rowerze i jest ok następnie będą gry pozdrower

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że się nie rozczarujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam. Mam pytanie - jak wrzucę filmik z tej kamery na garmin virb edit to mam tylko dźwięk bez obrazu - dlaczego? Z tego co czytałem to wina jakichś brakujących kodeków w kompie, nie wiem, nie znam się? Co mam zrobić? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pierwszej kolejności zapraszam na mojego nowego bloga www.bertfreeride.pl :). Nie miałem nigdy podobnych problemów, ale jeżeli chodzi o brakujące kodeki na komputerze to należy je pobrać. Są one darmowe. Wpisz w wyszukiwarkę: K-Lite Codec Pack. Na pewno je znajdziesz. W razie pytań napisz mi mejla: bfr@bertfreeride.pl. Pozdrawiam

      Usuń

Zapoznaj się z moimi zasadami komentowania.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...